Smakowita podróż na Bliski Wschód - czyli hummus w klasycznej wersji


Dzisiaj zabieram Was w smakowitą podróż na Bliski Wschód. Właśnie stamtąd pochodzi moje dzisiejsze danie czyli hummus. Tym razem postawiłam na klasykę. Zaledwie kilka składników ciecierzyca, tahini, przyprawy, a jest naprawdę pycha! W prostocie siła.
Dlaczego warto spróbować?
Ciecierzyca jest doskonałym źródłem białka roślinnego. To doskonały zastępnik mięsa. Strączki przynajmniej raz w tygodniu powinny gościć na naszym stole, a jeśli nie jadacie mięsa to codziennie. O wartościach odżywczych nasion roślin strączkowych pisałam tutaj.
Co więcej taki hummus to super smarowidło do kanapek, bo przecież na kanapce nie zawsze musi być szynka. Dobrze sprawdzi się jako dodatek do warzyw np. pokrojonego w słupki selera naciowego, papryki czy marchewki.
Robi się go błyskawicznie. Wystarczy zblendować składniki i doprawić. Można go przyrządzić z cieciorki z puszki (szukajcie koniecznie takiej z dobrym składem) lub samemu ugotować wcześniej namoczoną ciecierzycę. Jeśli sami będziecie gotować to pamiętajcie, aby odlać wodę z moczenia i do gotowania ( a wcześniej moczenia) dodać odrobinę sody oczyszczonej dzięki temu będzie miękka.


Składniki na 3-4 porcje

250 g ugotowanej cieciorki (może być z puszki)
3 płaskie łyżki tahini
1 łyżeczka oleju/oliwy
1/2 szklanki wody
odrobina soku z cytryny
1 ząbek czosnku
przyprawy: kmin rzymski, pieprz, sól (do smaku)

Sposób przygotowania
1. Wszystkie składniki blendujemy na gładką masę.

Kaloryczność
Całość to ok. 650 kcal

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz